poniedziałek, 1 grudnia 2025

Roszczenie posesoryjne w praktyce

Roszczenie posesoryjne – na czym polega ochrona posiadania? Praktyczne wyjaśnienie art. 344 KC

Roszczenie posesoryjne to jeden z najstarszych mechanizmów ochrony posiadania, wywodzący się jeszcze z prawa rzymskiego. Mimo swojej historycznej proweniencji, do dziś odgrywa ważną rolę w polskim prawie cywilnym, a jego funkcjonowanie reguluje art. 344 Kodeksu cywilnego.

W tym artykule wyjaśniam, czym jest roszczenie posesoryjne, jak działa w praktyce oraz przedstawiam ciekawy przykład z sali sądowej, pokazujący granice tej instytucji.


Czym jest roszczenie posesoryjne? 

Roszczenie posesoryjne to środek prawny przysługujący posiadaczowi, którego posiadanie zostało samowolnie naruszone. Nie chodzi tu o ustalanie własności, lecz o ochronę stanu faktycznego, czyli samego posiadania.

Podstawa prawna – art. 344 KC

Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń...

Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.

Najważniejsze cechy roszczenia posesoryjnego:

  • chroni posiadanie, nie własność,

  • jest niezależne od dobrej czy złej wiary posiadacza,

  • ma charakter szybki, uproszczony,

  • musi być zgłoszone w ciągu 1 roku od naruszenia.


Co bada sąd w sprawie posesoryjnej?

W sprawach posesoryjnych sąd nie bada prawa własności. Ocena ogranicza się do dwóch kwestii:

  1. Czy powód był posiadaczem?

  2. Czy doszło do samowolnego naruszenia posiadania?

To właśnie dlatego niekiedy pozwy posesoryjne dotyczą zaskakująco drobnych elementów majątku lub nieruchomości.


Roszczenie posesoryjne w praktyce – przykład z sali sądowej

Podczas mojej pracy w Sądzie Rejonowym w Krotoszynie trafiła do mnie sprawa, która doskonale obrazuje zarazem znaczenie art. 344 KC, jak i granice jego stosowania.

Właścicielką posesji była wdowa po adwokacie – osoba energiczna, skrupulatna i, jak można było zauważyć, obdarzona podobną jak jej mąż pasją do występowania na drogę sądową. W budynku mieszkały również lokatorki.

Jak doszło do sporu?

Jedna z lokatorek postanowiła odmalować starą drewnianą ramę okienną. Aby nie pobrudzić mieszkania, wyniosła ją na podwórze i oparła o duży kamień. Podczas malowania kilka kropel farby spadło na jego powierzchnię.



Właścicielka uznała, że takie zachowanie stanowi naruszenie posiadania kamienia i wniosła pozew posesoryjny, domagając się:

  • przywrócenia stanu poprzedniego,

  • usunięcia farby,

  • zakazu dalszych naruszeń.

Dlaczego powództwo oddalono?

Kamień był zwykłym elementem podwórza i nie miał żadnej szczególnej wartości. Teoretycznie możliwe było dopatrywanie się naruszenia posiadania, jednak w tej sytuacji zastosowanie art. 5 KC – zakaz nadużycia prawa – było oczywiste.

Roszczenie zostało oddalone jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Ochrona posiadania nie może prowadzić do absurdów.


Roszczenie posesoryjne a zdrowy rozsądek

Instytucja ta ma chronić stabilność stosunków sąsiedzkich i majątkowych. Nie służy do eskalacji błahych konfliktów ani do „wychowywania” lokatorów.

Dlatego w orzecznictwie akcentuje się, że:

  • roszczenie posesoryjne ma charakter ochrony szybkiej, ale nie automatycznej,

  • każde zgłoszenie musi być ocenione pod kątem art. 5 KC,

  • sąd może oddalić pozew, jeśli żądanie jest rażąco nieproporcjonalne.


Podsumowanie

Roszczenie posesoryjne to ważny, historycznie ugruntowany mechanizm ochrony posiadania, ujęty w art. 344 KC. Choć ma charakter absolutny, w praktyce jego stosowanie musi uwzględniać zasady współżycia społecznego oraz zdrowy rozsądek.

Przykład z Krotoszyna pokazuje, że nie każde naruszenie – zwłaszcza drobne czy symboliczne – powinno prowadzić do sporu sądowego.


Czym jest roszczenie posesoryjne z art. 344 KC? Wyjaśnienie pojęcia, analiza przepisów i ciekawy przykład z praktyki sądowej. Zrozum ochronę posiadania w polskim prawie.


Brak komentarzy: